No cóż jak się jest naiwnym i głupim to tak jest. Było sprawdzić przed wynajmem/zakupem co za ludzie mieszkają w bloku. Też mieszkam w bloku. Zero problemów. Ale zanim zamieszkałem to przez 2-3 dni przychodziłem tam do klatki schodowej siadałem na schodach, dzwoniłem po sąsiadach z różnych pięter pytając o warunki mieszkaniowe w danym bloku. I sprawdzałem czy nie ma patoli. I mam spokój!
Gostek się cieszy, ale za samo posiadanie świateł i/lub syren do podszywania się pod pojazd uprzywilejowany, należy się grzywna. A za ich używanie również areszt do 14 dni. Artykuł 96a Kodeksu Wykroczeń, § 2. - Kto, nie będąc do tego uprawnionym, używa w pojeździe sygnałów świetlnych w postaci niebieskich lub czerwonych świateł błyskowych albo sygnału dźwiękowego o zmiennym tonie, podlega karze aresztu do 14 dni albo grzywny.
I wiadomo, kogo wary.