Jak tak oglądam internet to wydaje mi się, że ludzie zrbili się mocno czarno-biali. Nie ma już żadnych odcieni szarości?
Czy Dzoana nie może mie swojego zdaia odnośnie zwierzątek czy LGBT i przy okazji polecieć na p. Tarczyńskiego?
Czy wszystkim się już wydaje, że jest tylko prawo albo lewo. Nie ma już nic pomiędzy?
Nie mogę bronić zwierząt ale być przeciwny ruchom LGBT? Nie mogę być przeciwny kościołowi ale być zwolennikiem tradycyjnego modelu rodziny?
Nic już nie jest szare a wszystko czarne lub białe.
I wy prawaki mówicie ze kapitalizm lepszy od komuny. Gdzie za klitkę ludzie są gotowi całe swoje życie spłacać raty. A wam komuna dała z przydziału. Bo się po prostu należało.
Mnie to śmieszy cały ten cyrk i wpienianie się na to, co ktoś o sobie myśli. Prawda jest taka, że codziennie nieświadomie mijamy takie osoby. Czy ktoś to zauważa ? Czy komuś stała się krzywda ? Jak się ktoś czuje śmigłowcem bojowym i w żaden sposób nie ingeruje w moje życie, to mi to wisi.
A u nas lewactwo pizzę nosili im na granicę i zapraszali do sejmu a jak ludzie mieli problem z tym że nieleganych sie zaprasza do sejmu i robi się z nimi selfie to szybko ich przetransformowali na legalnych 🤣🤣🤣 państwo z papieru i dykty
Jak tak oglądam internet to wydaje mi się, że ludzie zrbili się mocno czarno-biali. Nie ma już żadnych odcieni szarości? Czy Dzoana nie może mie swojego zdaia odnośnie zwierzątek czy LGBT i przy okazji polecieć na p. Tarczyńskiego? Czy wszystkim się już wydaje, że jest tylko prawo albo lewo. Nie ma już nic pomiędzy? Nie mogę bronić zwierząt ale być przeciwny ruchom LGBT? Nie mogę być przeciwny kościołowi ale być zwolennikiem tradycyjnego modelu rodziny? Nic już nie jest szare a wszystko czarne lub białe.