Nie trzeba mieć, by "zabrali". W sensie ograniczą możliwość (na jakiś czas) zapisywania się na egzamin państwowy. Znam historię gościa, który owszem, miał B, zostało mu cofnięte na trzy lata, to cwaniak w ten czas zrobić kurs na C, C+E, D i T. Po minięciu kary zapisał się na same egzaminy państwowe.
Wiem, że zadam dziwne pytanie ale może ktoś w skrócie napisać co to jest ten katalizator, do czego służy i dlaczego ktoś właśnie to kradnie? Mojego nikt nie chce zwędzić, mam Seata Cordobę
Nie wiem co za goscie tak koczuja przy radiowozie. Ja nue wychodze z auta i to policjant czeka przy moim. Jak kaze wyjsc i zaprasza do radiowozu to ide jak kaze wyjsc to wracam do swojego auta. Chyba goście nawywijali i się płaszczą teraz.
Nie trzeba mieć, by "zabrali". W sensie ograniczą możliwość (na jakiś czas) zapisywania się na egzamin państwowy. Znam historię gościa, który owszem, miał B, zostało mu cofnięte na trzy lata, to cwaniak w ten czas zrobić kurs na C, C+E, D i T. Po minięciu kary zapisał się na same egzaminy państwowe.