Jprdl. Czy naprawdę ktoś, kto zatrzyma się na minutę na kopercie, gdzie obok jest kilka innych wolnych, automatycznie zasługuje na wieczne potępienie? Czy jak wykorzystam kopertę przez 30 sekund, żeby z jej pomocą zawrócić, to powinienem zgnić w lochu?
Czym by nie jeździł, to i tak nie zmieni faktu, że to potężne królestwo zbudowane na majątkach i pieniądzach bezmózgiej gawiedzi. Nikt z jego przedstawicieli nigdy nie splamił się pracą, a jedynie opowiadaniem bredni niedouczonym gamoniom o tym, że trzeba oddawać za życia, żeby dostać po śmierci. Pomijając wszelkiej maści krucjaty, to tak powstała cała potęga kościoła. Jej utrzymanie jest oparte głównie na głupocie tzw. wiernych, a wierny, to nic innego, jak baran do strzyżenia.
Czego nie rozumiesz, inaczej nie umiał..