Ja to widzę inaczej - od jakiegoś czasu zauważyłem de**lizm w czystej postaci i nie wiem czy jest on spowodowany niedouczeniem osób zarządzających czy raczej presją od innych niedouczonych. W przepisach istnieje pojęcie "strefa zamieszkania" gdzie pieszy ma pierwszeństwo ale i tak są malowane przejścia dla pieszych. Dla mnie to jest ten przypadek - a jeżeli tak jest to teoretycznie każde auto, które nie jest zaparkowane w wyznaczonym miejscu to źle zaparkowane. Podsumowując - jeżeli w okolicy stoi znak D-40 to auto "mema" może sobie wsadzić to zdjęcie głęboko gdzieś...
Wierutna bzdura. Zacznijmy od tego, że pickupa nie kupiłeś a dalej to już kwestia tego, że jest to po prostu niemożliwe że względu prawnego.