to jest cudne. Seba, Damian i Jacek. seba dał jackowi troche przycisnąć [mówiąc daj mu jaco w pixxxdę],
no ale nie wyszło. ogólnie to kumple - więc i tak jest niby niby zgoda,
nawet Jacek pomagał potem rozbić szybe w nie aucie Seby samochodód kamieniem, na końcu podleciał damian
co pogratulował jackowi ślicznego driftu. pozbierali grata i wszyscy pokojowo poszli na wóde.
Co robią psy (zachowanie niegodne Policji) spuszczone z łańcucha trzymanego w łapie przez PiS ludzie już widzieli. Teraz cześć z nich pragnie powrotu ich rządów. Czy ich dokładnie już pojaniepawliło?
Kiedys jadac autobusem w Toronto,doswiadczylem podobnej sytuacji, z tym ,ze zmiennik dotarl ok 15 min po tym jak kierowca zakonczyl zmiane. Grzecznie siedzielismy w autobusie,nikt nie narzekal,nie awanturowal sie,pelny relaks.
Wolne sądy, wolne sądy! Pamiętacie jak darliście japę by tak było?