PKP podobnie jak policja nigdy nie będzie miała pozytywnego wizerunku, jednym wiecznie opadały klapy w kiblu a to trauma do końca życia, drudzy wiadomo.
Coś tak, jak każdy prawak i potem, że im się należy, to trzeba dać. Stąd biorą się roszczeniowi nieudacznicy, beneficjenci programów plusowych, za oddane głosy.
Szacuje się, że w Polsce tylko około 5% do 20% gwałtów jest zgłaszanych na policję. Ofiary często nie informują policji ani prokuratury z powodu wstydu, strachu, poczucia winy lub obawy przed brakiem wiary i wsparcia.
Ja bym podpisał: człowiek przed wynalezieniem AI i po wynalezieniu AI