Na nfz zarabia 10 razy więcej niż w ogóle mogłaby pomarzyć na prywacie ale wuj, najważniejsze że może potraktować ludzi jak śm***i bo niczym to nie grozi.
W lewej ręce powinien mieć tacę kelnera, a na niej snusa, zdjęcia dwóch panienek w negliżu (do wyboru brunetka i blondynka), weto na dowolny temat i ułaskawienie in blanco.
O... Robert Smith. :-)