Reklama

To nie AI. 18-latek ma nagrobek w kształcie BMW E60. Matka spełniła jego marzenie

przez Redakcja — 58 minut temu
Zdjęcia niezwykłego nagrobka obiegają polski Internet. Pomnik 18-letniego Konrada został wystylizowany na samochód BMW E60 – ma charakterystyczny grill, reflektory, logo marki, a nawet elementy przypominające układ wydechowy. W ten sposób matka zmarłego chciała upamiętnić jego motoryzacyjną pasję.
To nie AI. 18-latek ma nagrobek w kształcie BMW E60. Matka spełniła jego marzenie
Nagrobek jak samochód

Na pierwszy rzut oka fotografie mogą przypominać grafikę wygenerowaną przez sztuczną inteligencję albo fotomontaż. Publikujący je w serwisie X Leszek Kraskowski zapewnił jednak, że nagrobek jest prawdziwy. Z umieszczonego na nim napisu wynika, że Konrad zmarł 11 lipca 2025 roku w wieku zaledwie 18 lat.

Grób wykonano z ciemnego, polerowanego kamienia. Dolna część została uformowana tak, aby przypominała nadwozie BMW serii 5 generacji E60. Na jednym końcu odtworzono przód samochodu z charakterystycznymi „nerkami” i światłami, a na drugim znalazły się detale nawiązujące do końcówek układu wydechowego. Nad całością stoi tradycyjna płyta z fotografią i inskrypcją poświęconą zmarłemu.

Za wyborem tak nietypowej formy miała stać matka 18-latka, która chciała spełnić marzenie syna i zachować pamięć o jego zainteresowaniu samochodami. W dostępnych publikacjach nie podano lokalizacji cmentarza ani okoliczności śmierci nastolatka.

Fotografie szybko wywołały dyskusję w mediach społecznościowych. Jedni internauci uznali pomnik za przesadzony, inni zwracali uwagę, że sposób upamiętnienia zmarłego jest osobistą decyzją jego najbliższych. Tym razem trudno szukać w całej historii powodów do żartów – za nietypową konstrukcją stoi przede wszystkim rodzinna tragedia.

To nie pierwsze BMW na cmentarzu

Podobne nagrobki powstawały już wcześniej. W 2010 roku „Fakt” opisywał grób Steve’a Marsha, 51-letniego mieszkańca Wielkiej Brytanii i wielkiego miłośnika motoryzacji. Rok po jego śmierci rodzina ustawiła na mogile wykuty z czarnego granitu model BMW M3 w naturalnej wielkości.

Kamienny samochód miał kosztować około 50 tys. funtów i ważyć tonę. Został zamówiony w Chinach na podstawie szczegółowych rysunków, a do ustawienia go na cmentarzu potrzebne były dźwig oraz pomoc około 20 osób.

Przypadek 18-letniego Konrada pokazuje, że także współczesne nagrobki coraz częściej nie ograniczają się do klasycznej płyty i krzyża. Dla części rodzin stają się sposobem na opowiedzenie historii zmarłej osoby oraz zachowanie widocznego śladu jej największych pasji.
0

Zglos post

Reklama

Komentarze

0

Brak komentarzy. Badz pierwszy!

Reklama