To tak jak z cudownie zmartwychwstałym Zerem - pewnie przemytnicy wmówili mu że wylądował w USA a siedzi w Naddniestrzu gdzie wszystkim trzęsie Sheriff. Sam dźwięk tego słowa jest dla Zbysia fetyszem.
A w kwestii powodzi to może porozmawiamy o zbiornikach retencyjnych, których pisuarka nie chciała wybudować bo "oszpeci to krajobraz", ale jak przyszła powódź to pierwsza szczekała, że "to wina Tuska"?
Jednym z największych osiągnięć skrajnych prawicowców jest przekonanie wyborców o swojej antysystemowości i "walce z elitami", gdy sami są największymi beneficjentami systemu oraz gdy to właśnie oni są aktualnie przedstawicielami elit. - Tomasz Owczarek
Putin od wielu lat prowadzi wojnę hybrydową z europejskimi demokracjami. W skrajnie prawicowych ruchach i przywódcach na całym kontynencie znalazł użytecznych sojuszników i lokajów. Pod względem finansowym, politycznym i ideologicznym partie te są bezpośrednio podporządkowane kremlowskiej agendzie.
problem jest taki ze głosować nie ma na kogo. w Polsce jest mentalność glosowania na de**li i złodziei lub na złodziei i de**li a sporadycznie się głosuje jeszcze na kr***nów
★
Najlepiej oceniony komentarz
[Usunięty użytkownik]
W cywilizowanym świecie, wykorzystanie wiedzy, płynącej z zajmowanego stanowiska jest karalne. Oprócz państw rządzących przez prawaków. To samo robi pomarańczowy złodziej w USA. Tak po prawacku i katolicku.
A potem sto obietnic wetomana i może kilka obietnic o audytach i rozliczeniach, które zapowiadał kurd**el. Jak się okazało, że mówił o swoich, to już nie były potrzebne, bo by ludzi do rozliczania zabrakło.
Oj tam, na waciki. Na umowach cywilnoprawnych opłacanych przez ministerstwo zatrudniano działaczy Suwerennej Polski, a także prokuratorów, neosędziów i ekspertów, których ekspertyzy służyły do leg*tymizowania działań rządu PiS. Sam fachura matecki przytulił 250 tysięcy na takich umowach, a barski 145 tysięcy. Sama promocja Funduszu Sprawiedliwości kosztowała 18 milionów rocznie, łącznie 109,8 mln złotych do 2023 roku. Promocja, czyli chwalenie się ile i jak można nakraść.
To tak jak z cudownie zmartwychwstałym Zerem - pewnie przemytnicy wmówili mu że wylądował w USA a siedzi w Naddniestrzu gdzie wszystkim trzęsie Sheriff. Sam dźwięk tego słowa jest dla Zbysia fetyszem.