PISOWIEC. Tam około 70 % to byli komuniści albo konfidenci. U księży to samo. Przecież ten śm**ć po tej wypowiedzi powinien zniknąć z życia publicznego. Co z tym narodem???
★
Najlepiej oceniony komentarz
[Usunięty użytkownik]
W Moskwie bywało wielu. Ale tylko niektórzy po kryjomu. Warto by sprawdzić w księgowości, czy Muzeum opłaciło przejazdy i zakwaterowania. Bo jak nie ma śladu, to może "guljali" na koszt ruskich?
I mieli rację , najpierw trzeba przeczytać czego nie podpisali a później marudzić. Wy lewaki oddalibtyście bezmyślnie władze nad naszym krajem . Pomysł łosiu zanim cos wstawisz
Politycy PiS nie wierzą w zmiany klimatu. "To przerażające". Politycy prawicy negują zmiany klimatu, mówią o ekoterroryzmie, wzywają, by odejść od religii klimatycznej. Europosłanka PiS Anna Zalewska, nauczycielka polskiego: – Globalnego ocieplenia nie ma. - newsweek.pl
Sprawa jest prosta jak umysł Dudy. Trump jako tow. Krasnov ma na tyle zrujnować USA, aby mieszkańcy Alaski sami poprosili Rosję o przyłączenie. Na razie idzie mu świetnie.
Kacapownia nie śpi,słupek poparcia twego psychicznego kandydata dziwnym trafem urósł,a właściwie to nie dziwny traf,nie zhańbiona praca patola opalacna sowicie przez sowieta,gromadzi się w ogół nieokrzesanego mentzena robiąc sztuczny powiedzmy tłum,a później opłacony krzyżyk przy nazwisku tego tłuka,który nie ma nic sensownego do powiedzenia. KonfedeROSJA,żenada
Wszyscy się zajmują tylko mamuśką, a Rajmunda i jego familię pomijają.
A warto przypomnieć jego kuzynów: Wilhelma i Henryka Święczkowskich - pułkowników NKWD... Jeden był stalinowskim ministrem sprawiedliwości, a drugi stalinowskim naczelnym prokuratorem wojskowym.
To od nich Rajmund dostał taki drobiazg, jak willa - w czasach, gdy w zrujnowanej Warszawie zasłużeni towarzysze mieszkali po kilka rodzin w jednym pokoju.
A sam Rajmund - etatowy konfident UB...
Duda już im wszystkim wypisał ułaskawienie inblanko - a was platforma rozgrywa przed wyborami. Nie jestem zPisem ale taki będzie finał bicie piany że rozlicza a później no nie da się.
Spoko zmieni definicję otyłości i nagle się okaże, że 150 kilowy Amerykanin jest szczupły