taaa... wypiłam kilka kubeczków najtańszego, gotowego marketowego grzańca, zagryzłam krojonym chlebem ze smalcem na promocji i przepłaciłam za to wszystko 20x. taaaka atmosfera była :)
Nich zgadnę. Wiadro ze sz***ą przyniosła a obok jest zadowolony kot? Czyli Baba przyszła do kuchni aby posprzątać po kocie, który się wypróżnił nie do kuwety. A lodówkę otworzyła z przyzwyczajenia.
Ale to chyba stare jest? Bo w konkrecie nr.23 była mowa o tym, że pociągną Jarosława Szymczyka do odpowiedzialności.No to pewnie Jarek Granatnik już siedzi że dwa lata.
Był taki dowcip o facecie który się obawiał, że na starość nie będzie miał mu kto podać szklanki wody. A na starość stwierdził, że choć chętnych do podania wody nie brakuje, to "wcale mi się ku**a pić nie chce".
No to muszą to zwrócić , pasożyty podle - a rozdawcy naszych pieniędzy odsiedzieć w pierdlu !!!!!!😤😤😤😤😤