To interesujące, bpo Jaśniepan Alfons Pierwszy Kawaleryjski (od kawalerki i kucyka jednocześnie) od niektórych ślubowanie przyjął, a od innych nie. Musi, że snusy mu nie zasmakowały w odpowiednim momencie, albo krętki blade mózg w ustawkach poobijany zaatakowały mocniej niż zazwyczaj
A Stasia Piotrowicza tam nie było?