Latem - owszem. ale jak zima lub pada to raczej samochodem. Miesięczny koszt benzyny w cenie biletu miesięcznego - jakieś 1/40 moje pensji netto, więc w czym problem?
Po opisie komentarza widzę że coś ciebie znaczniej boli niż źle zaparkowany samochód. Kompleksiki i zazdrość prywaciarzowi? Sam de**lnie zaparkowany samochód nie wystarcza?
Gościu wiezie fiestą późne rocokoko kupione za flaszkę od kolegi by na trawnik postawić, a wy dysputy religijne prowadzicie. Mieczami łby sobie pourzynajcie a ateistom dajcie spokój :)
Przecież ro Kamaz .... więc chyba nic więcej nie trzeba pisać kto miał ten wie o rozumie ;-)