takie zdjęcie się nie liczy bo nie ma na nim wózka a i w opisie brakuje wzmianki o mamie idącej na zakupy... i o jej biednych dzieciach, których teraz czeka głodówka...
Prawda jest taka, że całe to zamieszanie to pokłosie ekologicznych absurdów. Każdy z tych samochodów nawet do końca swojej żywotności nie wydali takiej ilości dwutlenku węgla i inny substancji co jedna eksplozja wulkanu.
a czy dzieci słyszały o obowiązkowych składkach na ubezpieczenie płaconych co miesiąc przez każdego z komorników, adwokatów, radców prawnych? patrząc na ten obrazek, to nie sądzę...
to jeszcze pikus, nasza Izebela Ch. chcial sie metrem przejechać nie wychodząc z auta... (mam nadzieję, ze następnym razem przejedzie jakichs adwokatów, prokuratorów czy sedziów... to przestaną ją wypuszczać...)
Nawet jeżeli uszkodził tylną klapę wycinając w niej otwór ... to w końcu zrobił to w swoim aucie , a nie cudzym. Jego sprawa , jego problem. Na co komu wciskać nosa w nie swoje sprawy??? Ostatnie słowo w opisie tekstu - "relacjonuje" - powinno brzmieć: "plociuch plotkuje". Kiedy w końcu ludzie w tym kraju przestaną wciskać nocha w nie swoje sprawy??? Zainteresowałby się lepiej , dlaczego ładunek wielkogabarytowy jest nieoznaczony czerwoną chorągiewką :)
takie zdjęcie się nie liczy bo nie ma na nim wózka a i w opisie brakuje wzmianki o mamie idącej na zakupy... i o jej biednych dzieciach, których teraz czeka głodówka...