Na lodzie nawet najlepsze opony nie pomoga. Za to moze pomoc zdrowy rozsadek i prawidlowa ocena wlasnych umiejetnosci. Ja osobiscie uzywam opon wielosezonowych koreanskich ale dobrych jakosciowo i uwazam ze jak ktos wiekszosc czasu jezdzi po miescie to spokojnie wystarczaja. W tamtym roku kolega na zimowkach zakopal sie na zimowkach przy wyjezdzie z zasniezonego parkingu, a ja na wielosezonie przejechalem bez niczego. Wiec odpowiednie opony to nie wszystko.
Niestety tylko spełnia normę Euro 5 bo bąki puszcza i sra. Gdyby nie to, ten zespół pojazdów miałby prawie spełnioną normę Euro 6, tylko jeszcze w łapę trzeba by dać odpowiednim osobom :D
Na lodzie nawet najlepsze opony nie pomoga. Za to moze pomoc zdrowy rozsadek i prawidlowa ocena wlasnych umiejetnosci. Ja osobiscie uzywam opon wielosezonowych koreanskich ale dobrych jakosciowo i uwazam ze jak ktos wiekszosc czasu jezdzi po miescie to spokojnie wystarczaja. W tamtym roku kolega na zimowkach zakopal sie na zimowkach przy wyjezdzie z zasniezonego parkingu, a ja na wielosezonie przejechalem bez niczego. Wiec odpowiednie opony to nie wszystko.