To bardzo ciekawe, bo Polska nie podpisała tak zwanej Karty Praw Podstawowych, ba zastrzegła w układach, że jej zapisy w Polsce nie będą obowiązywały.
Może jakiś arbitraż międzynarodowy, np. przed jakimś sądem w Stanach lub Indiach?
Nie wypłacanie tych środków implikuje również odsetki, które Polsce się należą oraz odszkodowania.
Pomijając, że brak tych środków (i tak zostałyby rozkradzione lub wydane bez sensu) jest dla Polski korzystny, to bezczelność czerwonych i brunatnych komisarzy jest bezprecedensowa.
Jak to umorzono sprawę precedensową o zniszczenie, podżeganie do rozruchów na tle religijnym, obrazę uczuć (nie tylko zboczeńcy je mają). Sędzia podpuszcza takim wyrokiem do kolejnych aktów wandalizmu? Gdzie jest odpowiedzialność sądu?
Jak Głupi i Głupszy. Tylko potem przymrozi na przełęczy.